Chorwacja-koniec pływania po marinach ACI ? Dodał: bryg 2010-03-05 23:49
Po przestudiowaniu cennika marin ACI w Chorwacji, widzimy jakie ceny będą obowiązywały w sezonie 2010. Średnia cena za jacht do 10 m długości, to 50 euro, do 14 m , wynosi 65 euro a do 15 m 72 euro. W miesiącu lipcu i sierpniu podwyższana jest o 10 do 20 %. Katamarany liczone razy 1.5 stawki. Przy 8 osobowej załodze , i jachcie do 14 m , jeden postój w marinie to ok 8 do 10 euro od osoby. Licząc tylko 3 postoje w marinach to średnio ok 30 euro od osoby. Czy te ceny zapowiadają odejście polskich żeglarzy od pływania po Adriatyku? Jak pływać żeby zapłacić jak najmniej? O tym jutro...
Nie ma wątpliwości że chcąc zwiedzać a nie tylko żeglować będziemy musieli stanąć niekiedy w marinach ACI chcąc zobaczyć choćby Trogir. Co jakiś czas musimy zatankować wodę i zrobić zakupy. Jednak aby trochę zaoszczędzić można plan pływania oprzeć na postojach w troszkę mniej płatnych marinach takich jak sieć niewielu co prawda tankerkomerc ( np IŻ) lub portach miejskich. Niektóre też mariny ACI ( np Skradin) oferują postój do godz> 14.00 za połowę stawki dobowej.
Porty miejskie są przeważnie ciut tańsze od ACI choć podwyżki ich też nie ominęły i są uzależnione od klasyfikacji przyznanej jej przez władze regionalne które nimi zawiadują. Przeważnie dysponują mooringami, elektrycznością i wodą a brak lub uboga jest oferta toalet i pryszniców. Jednak urok portów w małych miejscowościach jest dla mnie nieoceniony. Stawanie na boi lub kotwicy. Teoretycznie jest to jeden z bardziej ekonomicznych sposobów spędzania nocy jednak już i za to pobierane są opłaty.I nie dziwmy się że one rosną z roku na rok. Dzierżawcy tych terenów płacą do władz regionalnych nie małe i rosnące opłaty. Postój taki kosztuje ok 150- 250 kun za jacht do 15 m. Niestety , często zdarza się że Chorwaci niezbyt dbają o stan boi a zwłaszcza o ich zakotwiczenie i ilość wypadków zerwania jest bardzo częsta co kończy się dość poważnymi uszkodzeniami. Postój na miejscach przy knajpach. Wiele restauratorów wystawia swoje pomosty, lub boje do cumowania i nie pobiera za nie opłat, pod warunkiem że pójdziemy z załogą na kolacje. Coraz częściej można tam podłączyć się do prądu i do wody. Cz 2. Proponuje rozwijać ten temat wpisując w komentarzach miejsca w których zapłaciliśmy najmniej.Zacznę od Viniśće marina Vala na lądzie półwysep Ploćia płynąc z północy w kierunku Trogiru. W/g locji mogą tam stawać jachty do 12 m ale ja stawałem większymi.Wewnątrz pomostów postój do Y-bomów na zewnątrz mooringi. Możliwość stawania na nielicznych co prawda bojach. Zatoczka dość dobrze osłonięta i kotwica tez trzyma dobrze. Nowe sanitariaty.Koszt w zeszłym roku 200 kuna za jacht 44 stopy!!!
Jacek Szczepaniak
| Dodaj do: |
 | Wykop |
 | Facebook |
 | Blip |
 | Flaker |
| Śledzik |
|
Odsłon: 2 044 |
|
|
|
|
|