Marek "Biały wieloryb" Popiel
Dodał: bryg 2009-12-21 19:47
Marek Popiel. Na co dzień jestem (pół)emerytowanym programistą,
cierpliwie
dłubiącym w tablicach, kompilatorach, ifach i endifach. Ale
na
wiosnę wracają młodzieńcze marzenia i staję się
kapitanem
żaglowego okrętu, niczym kapitan Blood. Niestety,
daleko mi do taaaakiego okrętu,
czasem jest to poczciwy ORION
podczas szuwarowo - bagiennej wyprawy,
czasem CARTER pozwalający
wypłynąć na morskie przestwory. Ostatnio coraz
więcej, byle
tylko było mniejsze od lotniskowca. A za rufą już ponad 22 tysiące
mil na różnych jachtach. Od Petersburga po Kilonię, od Bergen po
Calais, od Islandii po Gibraltar i od Rzymu po Chorwację.
Więc
dopóki morze nie wyschnie, zapraszam do przeżycia wspólnej
przygody.
Stopy wody pod kilem